Najłatwiej zrozumieć, co działa w artykule sponsorowanym, porównując dwa teksty o tej samej firmie. Poniżej przykład dla wymyślonej firmy „Ogrody Kowal” z okolic Olsztyna, która zakłada trawniki z rolki. Firma i dane są fikcyjne, ale błędy są prawdziwe, bo widzimy je w nadsyłanych tekstach co tydzień.
Wersja, która nie działa
„Ogrody Kowal to profesjonalna firma z wieloletnim doświadczeniem, która oferuje kompleksowe usługi zakładania trawników z rolki na najwyższym poziomie. Nasi wykwalifikowani specjaliści zadbają o każdy szczegół. Zapraszamy do kontaktu: trawnik z rolki Olsztyn.”
Co tu jest nie tak
- tekst mówi o firmie, a nie o problemie czytelnika
- każde zdanie mogłaby napisać dowolna firma: „profesjonalna”, „kompleksowe”, „najwyższy poziom”
- nie ma ani jednej informacji, której czytelnik szukał
- link jest doklejony na końcu jako fraza, która nie tworzy zdania
- czytelnik nie ma powodu, żeby kliknąć
Wersja, która działa
„Trawnik z rolki kosztuje więcej niż wysiew, ale po trzech tygodniach można po nim chodzić. Wysiany potrzebuje na to zwykle kilku miesięcy. Największy błąd przy rolce to układanie jej na nieprzygotowanej ziemi. Zanim zamówisz rolki, trzeba wyrównać i zagęścić podłoże, bo inaczej po pierwszym deszczu pojawią się zapadliska. Jeśli nie chcesz robić tego sam, firmy takie jak Ogrody Kowal przygotowują podłoże i układają trawę w jeden dzień. Na ich stronie znajdziesz cennik zakładania trawnika z rolki w Olsztynie z podziałem na metry.”
Dlaczego to działa
- zaczyna się od informacji, której czytelnik szuka: koszt i czas
- ostrzega przed błędem, więc czytelnik czuje, że dostał coś wartościowego
- firma pojawia się jako rozwiązanie problemu, a nie jako temat tekstu
- link jest częścią zdania i obiecuje konkret: cennik
- nie ma przymiotników, które niczego nie znaczą
Pięć zasad, które możesz zastosować od razu
- Tytuł to obietnica odpowiedzi. „Ile kosztuje trawnik z rolki i kiedy się opłaca” zamiast „Ogrody Kowal – najlepsze trawniki”.
- Pierwsze dwa zdania odpowiadają na pytanie. Czytelnik zdecyduje w kilka sekund, czy czyta dalej.
- Jedna rada, której nie ma w ulotce. Błąd, pułapka, liczba z praktyki.
- Firma w połowie, nie w pierwszym zdaniu. Najpierw zaufanie, potem nazwa.
- Link obiecuje konkret. Cennik, kalkulator, porównanie, a nie „więcej informacji”.
A oznaczenie „materiał partnera”?
Dobry tekst broni się mimo oznaczenia. Czytelnik wie, że to tekst firmy, i mimo to go czyta, bo dostaje odpowiedź. Więcej o obowiązku oznaczania piszemy w poradniku o oznaczeniu artykułu sponsorowanego.
Nie masz czasu pisać?
W sklepie przy każdej publikacji możesz zamówić napisanie tekstu. Redakcja pisze go według tych samych zasad, a przed publikacją dostajesz go do akceptacji.

