Publikacja na portalu daje link i obecność w wyszukiwarce. Nie gwarantuje jednak, że artykuł przeczyta ktoś z Twojej grupy docelowej, zwłaszcza w pierwszych tygodniach. Tu pojawia się pomysł, żeby dołożyć płatną promocję. Czasem to świetny ruch, a czasem wyrzucone pieniądze.
Kiedy kampania ma sens
- artykuł odpowiada na problem, który Twoi klienci mają teraz, a nie kiedyś
- wiesz, do kogo mówisz: branża, region, zainteresowania
- z artykułu da się przejść do Twojej oferty w jednym kliknięciu
- chcesz, żeby ludzie zapamiętali markę, a nie tylko żeby Google zobaczył link
- masz nowość: produkt, usługę, otwarcie w nowym mieście
Kiedy lepiej odpuścić
- tekst jest pisany tylko pod link i nie ma w nim nic dla czytelnika
- nie wiesz, kim jest Twój klient, więc kampania trafi do wszystkich, czyli do nikogo
- oczekujesz sprzedaży następnego dnia po 7 dniach reklamy za 150 zł
- Twoja strona nie jest gotowa na ruch: wolno się ładuje albo nie ma na niej kontaktu
Ile budżetu wystarczy
Na start rozsądny jest test: kilka dni kampanii za kilkaset złotych. Po takim teście widać koszt wejścia na artykuł i to, czy ludzie czytają go dłużej niż kilka sekund. Dopiero wtedy warto skalować budżet. Duży budżet na nietestowany tekst to najczęstszy sposób na przepalenie pieniędzy.
Co sprawdzić w raporcie
- koszt wejścia na artykuł, a nie tylko liczbę wyświetleń
- czas na stronie albo odsłony artykułu z licznika portalu
- wejścia z artykułu na Twoją stronę, jeśli masz na niej analitykę
- które kreacje działały lepiej, żeby wykorzystać je następnym razem
Jak to działa u nas
W pakietach Zasięg budżet reklamowy widzisz w osobnej linii i w całości trafia do systemu reklamowego. Przed startem akceptujesz kreacje, a po 30 dniach dostajesz raport z panelu reklamowego i odsłonami artykułu z licznika portalu. Kampanie prowadzimy z naszych kont, więc nie musisz zakładać własnego konta reklamowego.

